Ślady historii w Buku.
Dziś przyjechaliśmy do Buku. Miejscowość oddalona jest o około 30 kilometrów na zachód od Poznania. Zwiedzanie zaczynamy na Placu Przemysława, gdzie na parkingu zostawiamy samochód.
Plac Przemysława to tak naprawdę rynek w Buku. Jego nazwa nawiązuje do księcia wielkopolskiego i późniejszego króla Polski, Przemysła II. To właśnie on nadał osadzie targowej Buk prawa miejskie w 1289 roku.
Pośrodku Placu Przemysława znajduje się miejsce dość niezwykłe. W roku 2000 zakopano tu kapsułę czasu dla potomnych. Warto podejść również do budynków pod numerami 2 i 17. Na ich ścianach znajdują się tablice pamiątkowe przywołujące:
- Tadeusza Wojtczaka, komendanta ośrodka ZHP i Szarych Szeregów w Buku, zamordowanego w 1944 roku w obozie koncentracyjnym Gross-Rosen;
- podpułkownika Kazimierza Zenktelera, dowódcy frontu zachodniego zwycięskiego Powstania Wielkopolskiego 1918-1919.
Niegdyś pośrodku rynku stał ratusz, jednak strawił go wielki pożar Buku w 1858 roku. W latach 1897-1898 postawiono nowy ratusz, który usytuowano w południowo-wschodnim narożniku rynku. Wybudowany został z czerwonej cegły w stylu eklektycznym, jednak posiada również liczne cechy neorenesansowe. Potężny budynek o żółtych barwach, usytuowany na prawo od ratusza, po drugiej stronie ulicy Ratuszowej, to dawny pałac biskupów poznańskich. Najprawdopodobniej jego historia sięga XIV wieku, jednak najstarszy zachowany dokument pochodzi "dopiero" z 1403 roku. Jak podaje kronikarz Gall Anonim, w 1414 roku gościu w pałacu król Władysław Jagiełło.
Rynek opuszczamy w północno-zachodnim narożniku, gdzie rozpoczyna się ulica Bohaterów Bukowskich. Wędrówka tym szlakiem doprowadza nas do cmentarza i usytuowanego na nim Kościoła św. Krzyża. Ta drewniana świątynia wybudowana została w 1760 roku z fundacji Wiktora Raczyńskiego z Wojnowic. Niestety nie zobaczymy jej wnętrza, gdyż jest po prostu zamknięta. Za to w sąsiedztwie kościoła, na kamiennej kolumnie, odnaleźć możemy rzeźbę Ecce Homo, czyli ubiczowanego Jezusa Chrystusa w koronie cierniowej. Dzieło pochodzi z 1762 roku.
Cmentarz w Buku skrywa mogiły wielu żołnierzy napoleońskich, czy powstańców wielkopolskich 1918-1919. Ale nie tylko. Odnajdziemy tu również grób Agnieszki z Kopickich Marcinkowskiej, matki słynnego, polskiego lekarza i fundatora poznańskiego Bazaru, Karola Marcinkowskiego.
W krypcie rodzinnej pochowani są również członkowie rodu Niegolewskich.
We wschodniej części cmentarza znajduje się grób Reginy Wańkowicz, siostry polskiego pisarza Melchiora Wańkowicza. Nieopodal znajduje się także zbiorowa mogiła wszystkich, którzy polegli w Buku w 1848 roku podczas zrywów narodowych, jakie ogarnęły wówczas całą Europę, znanych powszechnie pod nazwą Wiosny Ludów. Tu również upamiętniono wszystkich tych, którzy zginęli w czasie Powstania Wielkopolskiego 1918-1919.
Z cmentarza kierujemy się teraz na ulicę Kościelną, na końcu której widoczna jest z daleka potężna fasada ozdobiona kolumnami. To sięgający swoją historią pierwszej połowy XIX wieku, klasycystyczny Kościół Świętego Stanisława Biskupa. W grudniu 2015 roku świątynia podniesiona została do rangi Sanktuarium Matki Bożej Bukowskiej Literackiej. Tu mamy więcej szczęścia. Kościół jest otwarty i możemy zobaczyć jego wnętrze.
Pierwotna świątynia została spalona przez wycofujące się wojska niemieckie w 1945 roku. Dlatego też widoczne wewnątrz polichromie oraz witraże są powojenne i pochodzą z lat 50-tych i 60-tych XX wieku. Starsze, XVIII-wieczne jest wyposażenie kościoła, bo pochodzi z Kościoła Świętych Stygmatów św. Franciszka z Asyżu w Woźnikach.
Niestety podobny los, co całego kościoła, spotkał również cudowny obraz Matki Boskiej Bukowskiej Literackiej. Oryginał spłonął w 1945 roku. Umieszczona obecnie w ołtarzu głównym kopia jest powojenna.
W sąsiedztwie kościoła znajduje się Ogród Pamięci, w którym na tablicach umieszczonych na głazach upamiętniono wielu związanych z Bukiem ludzi. Wśród nich na przykład Władysław Niegolewski, który w 1855 roku spoczął w sąsiedztwie tego kościoła. W późniejszych latach jego doczesne szczątki ekshumowano i przeniesiono do Poznania.
Swoje upamiętnienie znalazł tu również Stanisław Reszka, żyjący w XVI wieku ksiądz, który ufundował w Buku szpital. Dziś w mieście znajduje się nawet plac jego imienia, który także odwiedzimy.
Warto wspomnieć jeszcze upamiętnionego tu również działacza niepodległościowego i społecznego, księdza Stanisława Nizińskiego, proboszcza tutejszej parafii w latach 1906-1932.
Zanim jednak Plac Reszki odwiedzimy jeszcze kilka innych, ciekawych miejsc. Pierwsze z nich znajduje się w bezpośrednim sąsiedztwie kościoła i architektonicznie nawiązuje nawet do jego stylu. Dziś jest to siedziba domu dziennego pobytu dla seniorów, jednak niegdyś było to prężnie działające w mieście kino.
Przechodzimy teraz do niewielkiego parku usytuowanego na rogu ulic Dworcowej i Wróblewskiego. Nosi on imię doktora Lecha Siudy. W zlokalizowanej po sąsiedzku przychodni przyjmował niegdyś ten wybitny lekarz. Co ciekawe, był on również kolekcjonerem malarstwa polskiego i zgromadził za życia dość pokaźną kolekcję obrazów.
Lekarzem leczącym mieszkańców Buku był również Kazimierz Wróblewski, który swoje upamiętnienie zyskał w nazwie ulicy.
Naszym kolejnym celem jest ulica Szarych Szeregów i znajdujący się tam Ośrodek Sportu i Rekreacji. Na fasadzie tego budynku wykonano sporych rozmiarów mural nawiązujący do pierwszych dni Powstania Wielkopolskiego 1918-1919. A przed budynkiem kolejny głaz pamięci, tym razem przywołujący harcerzy Szarych Szeregów.
No i w końcu przechodzimy na wspomniany już Plac Reszki, zahaczając po drodze o jedną z kawiarni, w której posilamy się przed dalszym zwiedzaniem.
Jak już wspomnieliśmy, Plac Reszki upamiętnia osobę Stanisława Reszki, urodzonego 14 września 1544 roku w Buku wybitnego polskiego teologa i działacza politycznego, pełniącego czołowe funkcje zarówno w ówczesnym państwie polskim, jak i w kościele.
To właśnie z jego inicjatywy powstał w Buku Szpital Świętego Ducha, którego budynek możemy oglądać po dzień dzisiejszy.
Do dziś zachowała się również tablica fundacyjna umieszczona nad wejściem do budynku. Odczytać możemy na niej łaciński napis:
Stanislaus Reszka de Buk Abb.Andr. Deo Charitati et Patriae
Opera Rmid D. Iacobi Brzeznicki Suffr. Posn. PFR
Po przeciwnej stronie placu znajduje się zabytkowy budynek dawnego sądu w Buku. Na piętrze znajdowało się również więzienie, w którym więziono między innymi kosynierów bukowskich z 1848 roku. Dziś wszystkie te wydarzenia upamiętniają tablice na fasadzie.
Centralnym punktem Placu Reszki jest budynek, w którym swoją siedzibę ma kino i biblioteka. Co ciekawe, dawnej był to kościół ewangelicki, który przekształcono na potrzeby kulturalne. W jego sąsiedztwie stoi pomnik poświęcony Bohaterom Ziemi Bukowskiej poległych w czasach Wiosny Ludów 1848, Powstania Wielkopolskiego 1918-1919 oraz II wojny światowej 1939-1945.
Na Placu Stanisława Reszki kończymy zwiedzanie centrum Buku. Zanim jednak opuścimy to miasto na dobre, przejeżdżamy na położony w północno-wschodniej części cmentarz, gdzie pochowanych jest wielu poznanych dzisiaj ludzi. I tak na przykład odnajdziemy tu grób Kazimierza Wróblewskiego, polskiego lekarza w randze podpułkownika Wojska Polskiego, który w Buku leczył ludzi jako miejscowy lekarz. Współcześnie poświęcono mu ulicę, tę w sąsiedztwie parku doktora Lecha Siudy.
Tu również odnajdziemy grób powstańca wielkopolskiego Kazimierza Zenktelera. Tę postać poznaliśmy na samym początku, na Placu Przemysława, gdzie na budynku pod numerem 17 wisiała upamiętniająca go tablica.
Udaje nam się odnaleźć jeszcze grób księdza kanonika Stanisława Nizińskiego, bukowskiego proboszcza parafii św. Stanisława Biskupa w latach 1906-1932. Był on również powstańcem wielkopolskim i swoje upamiętnienie znalazł w Ogrodzie Pamięci przy Sanktuarium Matki Boskiej Bukowskiej Literackiej.
Wizytą na cmentarzu kończymy zwiedzanie Buku. Zdążyliśmy niemal w ostatnim momencie, bo z każdą chwilą robi się coraz ciemniej. Zapada powoli noc.
Buk to kolejna z Wielkopolskich miejscowości, którą odwiedziliśmy w ostatnim czasie. Po więcej ciekawych i mniej znanych miejsc na terenie województwa wielkopolskiego odsyłamy do naszego cyklu 👉Wielkopolska mniej znana. A teraz ruszamy już drogę powrotną do Poznania.
POZDRAWIAMY☺



























































Brak komentarzy:
Prześlij komentarz