sobota, 9 maja 2026

Wiosna na Ptasim Szlaku, czyli krótki spacer "Betonką"

Niezwykłe spotkania.

Po wizycie 👉w Słońsku jedziemy do Parku Narodowego Ujście Warty. Wyruszymy na krótki spacer dobrze już nam znaną Ścieżką Przyrodniczą "Ptasim Szlakiem", popularnie zwaną Betonką. Jej początek znajduje się w położonej po sąsiedzku ze Słońskiem, miejscowości Przyborów. Pierwsze i od razu niezwykłe spotkanie mamy w miejscu, gdzie asfalt przechodzi w betonowe płyty. Centralnie na naszej drodze stoi... dudek, chyba jeden z najbardziej charakterystycznych ptaków występujących w naszym kraju. Łatwo go poznać dzięki charakterystycznemu czubowi na głowie, który potrafi postawić niczym wachlarz. Piękny ptak 😍.






Dojeżdżamy do parkingu usytuowanego na granicy parku, tuż przy wiacie koło Mostu Wysokińskiego. Znajduje się tutaj niewysoka wieża widokowa. Na jej szczycie, na tablicach możemy zapoznać się z gatunkami ptaków, które odwiedzają Park Narodowy Ujście Warty. Nam natomiast bacznie przyglądają się jaskółki, które wytrwale budują swoje gniazda i wysiadują młode.


To również doskonała okazja do rozejrzenia się po całej okolicy. Jak okiem sięgnąć tylko rozlewiska i praktycznie żadnych drzew. To są wręcz wymarzone warunki dla ptaków, których środowiskiem życia jest woda. A ta betonowa konstrukcja pod nami to właśnie Most Wysokińskiego. Jego nazwa pochodzi od jednego z mieszkańców pobliskiego Przyborowa, biorącego udział w budowie tej przeprawy. Most pozwala przejść na drugą stronę rzeki Postomii, która około dziesięciu kilometrów dalej wpada do Warty. Po drugiej stronie jednak z niego nie zejdziemy - to już królestwo Matki Natury. Dawniej był przeprawą dla rolników, którzy uprawiali tereny objęte dzisiaj ochroną.




Schodzimy z wieży widokowej i ruszamy na spacer przez rozlewiska.







Niestety niski stan wody i ograniczony tym samym zasięg rozlewisk spowodował, że większość ptaków znajduje się daleko od ścieżki i trzeba się dobrze skupić, by wypatrzeć je pośród traw. W oddali dostrzegamy pasące się gęsi i łabędzie. Co pewien czas ptaki przelatują również nad naszymi głowami. Są wśród nich również wydające charakterystyczny klangor żurawie.






Przelatujące nad nami gęsi.

Przelatujące nad nami żurawie.













Rozlewiska Ujścia Warty znamy głównie z okresu jesienno-zimowego. Teraz mamy wiosnę, przez co na łąkach dostrzec można również wiele innych gatunków. Wśród nich na przykład jaskrawo ubariowna pliszka żółta, czy szary potrzeszcz.










W oddali, nad brzegiem przepływającej przez park rzeki Postomii, widzimy dwa potrzosy, które przysiadły na wystających ponad trawy gałązkach.



O tej porze roku nie ma tego gwaru gęsich rozmów, co w okresie jesiennych migracji. Nie może to jednak dziwić, bo większość z nich odleciała na północ Europy w poszukiwaniu świeżych żerowisk, na których bez problemu wykarmią młode pokolenie. Wracamy do samochodu i z krótką wizytą w Słońsku na obiad, jedziemy do Stacji Pomp, gdzie znajduje się nasza kwatera.

STACJA POMP


W drodze do Stacji Pomp zatrzymujemy się na chwilę na poboczu drogi, by podejrzeć żerującego na rozlewiskach bociana białego.




Ostatecznie dojeżdżamy do Stacji Pomp. Niezwykle ciekawej historii tego obiektu możemy dowiedzieć się z tablicy informacyjnej. W skrócie rzecz ujmując, budynek powstał na początku XX wieku. Potrzeba wybudowania Stacji Pomp wynikała z ciągłych podtopień okolicznych miejscowości. Do napędzania pomp służyły maszyny parowe, które zużywały jednak ogromne ilości węgla i angażowały do pracy mnóstwo ludzi. Dlatego też, w latach 60-tych XX wieku, zdecydowano się zamienić urządzenia parowe na elektryczne. Dziś to jedna z nielicznych pompowni, która zachowała swą oryginalną architekturę.




Przy Stacji Pomp rozpoczynamy naszą wędrówkę. Ruszamy w kierunku Wału Wschodniego, którym dojdziemy do Szerokiej Drogi. Tereny te znajdują się na obszarze Parku Krajobrazowego Ujście Warty. Stanowi on swoistą otulinę Parku Narodowego Ujście Warty. Wchodzimy do Rzeczpospolitej Ptasiej. Jak głosi oficjalna informacja, Rzeczpospolita Ptasia to demokratyczne państwo bez wiz i granic, za to z prezydentem, flagą i własną konstytucją oraz zbiorem przepisów zebranych w kodeksie obserwatora ptaków. Jej obywatelem może zostać każdy, dla kogo liczy się dobro ptaków i środowiska, w którym żyją.



Dziś swoje popisowe, akrobatyczne loty prezentuje czajka.



Wędrując Szeroką Drogą mamy wspaniały widok na zabudowania Stacji Pomp oraz centrum Słońska z charakterystyczną wieżą 👉Kościoła Matki Bożej Częstochowskiej na czele.





Niestety nie ma dzisiaj ptaków przy Szerokiej Drodze. Chowają się gdzieś daleko wśród traw. W promieniach zachodzącego słońca wracamy na drugi nocleg w ptasim raju.






POZDRAWIAMY☺

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz