Krótkie wędrówki po lubuskich lasach.
Po zwiedzaniu 👉Zielonej Góry jedziemy do położonego zaledwie 5 kilometrów na zachód od niej Wilkanowa. Tu, na parkingu w sąsiedztwie ogródków działkowych (51°55'18.2"N
15°26'44.5"E) zostawiamy samochód i zgodnie ze wskazaniem zielonego szlaku rozpoczynamy wędrówkę.
JAGODOWE WZGÓRZE I GÓRA WILKANOWSKA
Prowadzą nas nie tylko zielone oznaczenia szlaku pieszego, ale również tablice kierujące do wieży. Tak dochodzimy do Rozdroża pod Jagodowym Wzgórzem.
Rozdroże pod Jagodowym Wzgórzem to miejsce, gdzie rozpoczyna się szlak koloru czarnego. To on stanie się teraz naszym przewodnikiem. Zgodnie z jego wskazaniem wspinamy się na pierwszy dzisiejszego dnia szczyt. Długa wędrówka to nie będzie, bo pozostało nam do przejścia zaledwie 300 metrów.
Szybko dochodzimy na szczyt Jagodowego Wzgórza o wysokości 210,8 metrów nad poziomem morza. Tym samym ponownie znaleźliśmy się w granicach Zielonej Góry, bo to najwyższe wzniesienie na terenie miasta. Szczyt położony jest nieco z boku szlaku, nieopodal Ścieżki przy Jagodowym Wzgórzu.
Czarnym szlakiem wracamy do Rozdroża pod Jagodowym Wzgórzem. Tu ponownie dołącza do nas zielony szlak, a chwilę później również niebieski. Zgodnie z ich wskazaniami dochodzimy na drugi dzisiaj szczyt. Warto trzymać się zwłaszcza kolorów niebieskiego i czarnego, bo zielony szlak prowadzi nieco naokoło.
Znajdujemy się na wysokiej na 221 metrów nad poziomem morza Górze Wilkanowskiej, najwyższym wzniesieniu powiatu zielonogórskiego. Szczyt zwany bywa również Koskową Górą.
Na szczycie Góry Wilkanowskiej znajduje się wieża przeciwpożarowa. Bardzo ciekawa jest jej historia, gdyż wybudowana została w 1902 roku jako jedna z 240 tego typu wież budowanych na całym świecie w latach 1869-1934, na cześć kanclerza Rzeczy, Otto von Bismarcka.
Na Górze Wilkanowskiej krzyżuje się aż 5 kolorów szlaków. My obierając za przewodnika ponownie barwy niebiesko-czarne schodzimy ze szczytu. Po drodze dostrzegamy siedzącą na drzewie sójkę, która bardzo uważnie nam się przygląda, alarmując o obecności człowieka. Nie bez przyczyny nazywana bywa strażniczką lasu.
Z Wilkanowa jedziemy dalej na zachód w okolice miejscowości Trzebule.
TRZEBULSKA GÓRA
Zatrzymujemy się na wjeździe do lasu przy drodze łączącej Trzebule i Łagów (51°58'15.7"N
15°15'17.4"E). Choć na mapie nie ma naniesionych tych leśnych dróg, kierując się wskazaniami GPS ruszamy na szczyt Trzebulskiej Góry. Po 400 metrach od rozpoczęcia wędrówki skręcamy w lewo. Tu zaczynamy wyraźne nabieranie wysokości. Po kolejnych 200 metrach skręt w prawo doprowadza nas do niezwykle jasnego, brzozowego lasu. Biel drzew aż razi w oczy 😁.
Po dojściu do najwyższego miejsca szukamy szczytu. Dostrzegamy tabliczkę, a to oznacza, że zdobyliśmy wysoką na niespełna 135 metrów nad poziomem morza Trzebulską Górą. To najwyższe wzniesienie powiatu krośnieńskiego.
Okazuje się, że przez wierzchołek Trzebulskiej Góry przebiega leśna ścieżka, której śladem postanawiamy wrócić. Zobaczymy gdzie dojdziemy 😁. Jej kierunek podoba nam się tym bardziej, że z oddali słychać żurawi klangor, a my idziemy w jego stronę. Zamiast żurawi stają nam na drodze sarny, które jednak szybko uciekają na nasz widok.
Ścieżka doprowadza nas do leśnej drogi, którą szliśmy na początku. Wyszliśmy po prostu na dalszym jej fragmencie. Tu również znajduje się tabliczka kierunkowa na szczyt. Co więcej, znajdujemy się na skraju lasu i pola, skąd dobiegały odgłosy żurawi. Z pomocą aparatu fotograficznego udaje nam się wypatrzeć nawet kilka lecących ptaków. Są jednak na tyle daleko, że możemy je poznać tylko po nieco rozmazanej na zdjęciu sylwetce.
Teraz już nigdzie nie skręcamy, a idziemy cały czas prosto leśną drogą wychodząc z powrotem w miejscu, gdzie zaparkowaliśmy samochód. Koniec wędrówek na dzisiaj. Wracamy do Poznania, zahaczając po drodze o 👉Sulechów.
Na koniec warto wspomnieć, że trzy zdobyte dzisiaj szczyty zaliczane są do 👉Korony Województwa Lubuskiego. Dla nas to początek z tym projektem, na który składa się łącznie 14 szczytów.
POZDRAWIAMY☺




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz