sobota, 24 stycznia 2026

Wielkopolska mniej znana: Boguszyn, Szypłów i Klęka, czyli pałace powiatu średzkiego

Okolice Nowego Miasta nad Wartą.

Pomimo panujących od dłuższego czasu mrozów ruszamy na wycieczkę. Dziś zwiedzimy okolice Nowego Miasta nad Wartą. Będziemy poruszać się po południowych rejonach powiatu średzkiego, którego stolicą jest 👉Środa Wielkopolska. Na początek kierujemy się na południowy wschód od Poznania do oddalonej o 60 kilometrów miejscowości Boguszyn.

BOGUSZYN


Boguszyn położony jest 6 kilometrów na południowy zachód od Nowego Miasta nad Wartą. Wieś wzmiankowana była już w 1393 roku, przez co rok ten uważa się za datę lokacji miejscowości. Początkowo wieś była częścią dóbr nowomiejskich. W połowie XVIII wieku właścicielami wsi została rodzina Sczanieckich. To oni w XIX wieku wybudowali tu zespół pałacowo-parkowy wraz z towarzyszącymi mu zabudowaniami folwarcznymi. Kierujemy się na ulicę Parkową, gdzie cały ten kompleks się znajduje. Po drodze naszą uwagę zwraca Ochotnicza Straż Pożarna Boguszyn, a właściwie to stojąca przed nią rzeźba św. Floriana, patrona strażaków.



Po drugiej stronie drogi mamy pierwsze zabudowania dawnego folwarku Sczanieckich. To tak zwane "czworaki", czyli budynki, w których mieszkały cztery rodziny pracowników folwarcznych.


Idąc dalej mijamy sporych rozmiarów stodołę, kawałek za którą znajduje się najbardziej interesujący nas budynek.


Przed nami pałac w Boguszynie, czyli tutejszy dom rodzinny Sczanieckich. 
Sczanieccy to ziemiański ród wielkopolski herbu Ossoria, który wsławił się swym wielkim patriotyzmem i działalnością społeczną. To oni wspierali Polaków podczas Powstania Listopadowego, a nawet brali w nim udział, jak na przykład podpułkownik Ludwik Sczaniecki. Jednak najbardziej znaną przedstawicielką tego rodu jest niewątpliwie Emilia Sczaniecka, która pomagała rannym podczas tego zrywu niepodległościowego i organizowała ochronki i szpitale dla wiejskich dzieci. 
Widoczny przed nami pałac wzniesiony został w XIX wieku w stylu neogotyckim i swym wyglądam miał przypominać romantyczny zamek. Niestety dziś jest już ruiną i nie wygląda żeby miał wrócić do swojej pierwotnej świetności.



Przez  wnęki okienne można zajrzeć do jego wnętrza, by zobaczyć ocalałe jeszcze resztki zdobień i wyposażenia pałacu.





W otaczającym pałac parku doskonale mają się bobry, których efekty pracy widzimy na wielu drzewach.


Na terenie parku znajduje się również staw, z racji panujących mrozów zamarznięty. Po jego drugiej stronie widzimy bramę prowadzącą niegdyś do majątku Sczanieckich. Idziemy tam.


Jak się jednak okazuje nie jest to takie proste. Do bramy można dojść ulicą Słoneczną, ale od drugiej strony, od ulicy Ogrodowej. Z tej perspektywy, po drugiej stronie stawu mamy pałac Sczanieckich.


W 1905 roku umieszczono na bramie piaskowcową płytę z napisem "Poległym 1831". To dla upamiętnienia poległych w Powstaniu Listopadowym, zwanym również wojną polsko-rosyjską 1830-1831.



Wracamy do samochodu i jedziemy w dalszą drogę. Kierujemy się teraz do Szypłowa, zatrzymując się po drodze na chwilę w Kolniczkach.

KOLNICZKI


W Kolniczkach zatrzymujemy się na przykościelnym parkingu. Idziemy na teren świątyni pod wezwaniem Narodzenia Najświętszej Maryi Panny. To stosunkowo nowy kościół, bo wybudowany w połowie XX wieku. Duże zasługi w jego powstaniu miał ksiądz kanonik Wojciech Rychły, który ostatecznie spoczął w sąsiedztwie kościoła.




To jednak nie pierwsza świątynia w tym miejscu. Wcześniej, od 1775 roku, mieszkańcy modlili się w starym, drewnianym kościele.


Jedziemy do Szypłowa.

SZYPŁÓW


Wieś Szypłów położona jest 7 kilometrów na południe od Nowego Miasta nad Wartą. Nieco w głębi od głównej drogi znajduje się pałac należący niegdyś do polskiej rodziny szlacheckiej Taczanowskich herbu Jastrzębiec. Z tego zacnego rodu wywodzili się na przykład:
  • Andrzej Taczanowski, jeden z dowódców Jana III Sobieskiego w bitwie pod Wiedniem; 
  • Władysław Taczanowski, wybitny polski ornitolog żyjący w latach 1819–1890; 
  • Władysław Taczanowski (1825–1893), polityk i członek Koła Polskiego w niemieckim parlamencie;
  • Edmund Taczanowski, polski generał i dowódca podczas Powstania Styczniowego 1863-1864, który służył również we Włoszech u boku włoskiego rewolucjonisty Giuseppe Garibaldiego.
Wróćmy jednak do pałacu. Ten wybudowany został w XVIII wieku, jednak jego współczesny wygląd nadali mu Taczanowscy w wieku XIX.



Obchodzimy pałac dookoła i ruszamy dalej. Jedziemy na północ, wracając powoli w kierunku Poznania.

KLĘKA


Naszym kolejnym celem jest miejscowość Klęka, położona 2 kilometry na południe od Nowego Miasta nad Wartą. Tu chcemy zobaczyć kolejny pałac, a nawet cały zespół pałacowo-parkowy.


Pałac w Klęce wybudowany został w drugiej połowie XIX wieku dla Hermanna Kennemanna. Niestety ten człowiek nie kojarzy nam się zbyt dobrze, bo jako nacjonalista i jeden z twórców antypolskiej organizacji Hakata, aktywnie wspierał germanizację ziem polskich znajdujących się pod zaborem pruskim.
Człowiek podły, za to budynek jest naprawdę warty uwagi. Nie dość, że posiada piękne zdobienia wokół okien, to jeszcze całość zwieńczona jest przeszkloną wieżyczką, zwaną latarnią.





Przy drodze wojewódzkiej numer 436, na wyjeździe z Klęki w kierunku zachodnim, znajduje się kapliczka Matki Boskiej Zielnej. Odwiedzamy ją i kierujemy się dalej na główną drogę krajową numer 11.



Choć zapada już zmrok jedziemy do ostatniej miejscowości przewidzianej na dzisiaj. Jednak już nie na zwiedzanie, a na późny obiad.

NOWE MIASTO NAD WARTĄ


Dojeżdżamy na rynek w centrum Nowego Miasta nad Wartą. Co ciekawe, miejscowość ta ani nie jest nowa, bo swoją historią sięga XIII wieku, ani nawet nie jest miastem, bo ten status utraciła w 1934 roku. A co tu ciekawego warto zobaczyć, odsyłamy do naszej poprzedniej wizyty 👉w Nowym Mieście nad Wartą.


Kościół Świętej Trójcy z 2 połowy XV wieku.


Jak mówi porzekadło "Człowiek najedzony to człowiek szczęśliwy". Zatem i my wracamy do domu bardzo szczęśliwi 😁.

POZDRAWIAMY

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz