wtorek, 6 stycznia 2026

Wielkopolska mniej znana: Biedrusko i Lusowo

Patriotycznym szlakiem w okolicach Poznania - część 2.

Po dniu wczorajszym spędzonym 👉w Gminie Dopiewo, dziś ruszamy na ciąg dalszy objazdu okolic Poznania. Z uwagi na niedawną 107. rocznicę wybuchu zwycięskiego Powstania Wielkopolskiego odwiedzamy miejsca związane z tym wydarzeniem. Jednak nie tylko. Co więcej, dziś przypada również 107. rocznica zdobycia z rąk niemieckich poznańskiego Lotniska Ławica, co było niezwykle ważnym wydarzeniem w czasie Powstania, dającym jeszcze więcej motywacji do walki.

BIEDRUSKO


Jedziemy do Biedruska, miejscowości oddalonej o 30 kilometrów na północ od Poznania. Niewątpliwie wieś znana jest głównie z pięknego pałacu oraz poligonu, przez teren którego mieliśmy niegdyś okazję jechać rowerem. Tam wciąż są 👉pozostałości wsi, które zajęło wojsko. Dziś udamy się na spacer po Biedrusku w poszukiwaniu innych, ciekawych miejsc.
Zaczynamy od wizyty przy pomniku upamiętniającym poległych żołnierzy 7 Pułku Strzelców Konnych Wielkopolskich w latach 1939-1945. Pomnik stoi przy ulicy Poznańskiej, tuż przy rondzie 31 Grudnia 1918 roku. Ten oddział kawalerii Wojska Polskiego II Rzeczpospolitej wsławił się głównie walkami w czasie kampanii wrześniowej 1939 roku.


Za pomnikiem odchodzi od ulicy Poznańskiej węższa ulica 7 Pułku Strzelców Konnych. Na rozstaju obu tych szlaków stoi biała kolumna z figurą Najświętszej Maryi Panny. Tu również znajdziemy odwołanie do polskich żołnierzy: "Królowo Korony Polskiej czuwaj nad zdrowiem i życiem żołnierza polskiego".


Idziemy ulicą Ogrodową wzdłuż terenów wojskowych. W oddali widoczna jest zabytkowa Wieża Ciśnień z 1901 roku. Na jej szczycie znajduje się zbiornik na wodę o pojemności 150 metrów sześciennych. To aż 150 000 litrów! Niestety nie możemy jej sfotografować, bo znajduje się na terenie poligonu.
Dochodzimy do niewielkiego Kościoła św. Wawrzyńca, ukrytego w bocznej ulicy Wojskowej. Świątynia należy do Parafii Świętego Wawrzyńca przynależącej do Archidiecezji Poznańskiej. Jednak jeszcze przed 1 lipca 2018 roku była częścią parafii wojskowej należącej do Dekanatu Wojsk Lądowych Ordynariatu Polowego Wojska Polskiego.


Kościół jest otwarty. Wnętrze nie jest zbyt duże. Odnajdujemy w nim rzeźbę patrona - św. Wawrzyńca. Jego charakterystycznym atrybutem jest ruszt, na którym był męczony.


Naszą uwagę przyciąga również szopka bożonarodzeniowa i jej doskonałe wpasowanie w autentyczny krajobraz Betlejem. Zgodnie uznajemy ją za jedną z najpiękniejszych, jakie spotkaliśmy w ostatnim czasie. 


Przy ulicy Wojskowej znajduje się Zespół Szkół, którego patronem jest 7 Pułk Strzelców Konnych Wielkopolskich. Mural przywołujący ten zasłużony oddział Wojska Polskiego II Rzeczpospolitej odnajdziemy na bocznej ścianie szkoły.


Ulica Wojskowa doprowadza nas do znanego już ronda 31 Grudnia 1918 roku. Jedną z odchodzących od niego dróg jest 1 Maja, której śladem dochodzimy szybciutko do bram Pałacu Biedrusko.



Na terenie zespołu pałacowo-parkowego w Biedrusku znajduje się Narodowy Panteon Powstania Wielkopolskiego, będący swego rodzaju muzeum na wolnym powietrzu. Zgodnie z nazwą upamiętnia i przybliża wydarzenia, które miały miejsce podczas tego zwycięskiego zrywu niepodległościowego z lat 1918-1919. Jest też miejscem przepełnionym symboliką, a to za sprawą stojącego centralnie pomnika. Przedstawia on orła, który uwalnia się z więzów łańcucha. U góry umieszczono twarze wielu postaci. Są to powstańcy wielkopolscy, dumnie noszący na piersi rozetkę - symbol Powstania Wielkopolskiego. Niżej znajdują się herby miast, które brały udział w zrywie. A pod nimi twarze przywódców Powstania. Wśród nich Stanisław Taczak i Józef Dowbor-Muśnicki. Jakby w ich tle znajdują się przywódcy niepodległej Polski - Ignacy Jan Paderewski i Józef Piłsudzki. Całość wieńczy napis "Nikt im iść nie kazał, a poszli spłacić dług Ojczyźnie. Powstańcom Rodacy". Wokół pomnika umieszczono tablice przybliżające kolejne etapy Powstania Wielkopolskiego na wielu frontach walki.


Zanim podejdziemy do głównego budynku, pospacerujemy trochę po otaczającym pałac parku. Wytyczono tu Ścieżkę Ojców Niepodległej Polski, która przybliży postaci związane z wydarzeniami z 1918 roku.


Na początek Ignacy Jan Paderewski, Roman Dmowski i Józef Piłsudski. To dzięki nim Polska po 123 latach nieobecności wróciła na mapę Europy. Jednak tylko jej wschodnia część.


Nieco dalej tablica przywołująca generałów Stanisława Taczaka i Józefa Dowbor-Muśnickiego. To dzięki nim ziemie zachodnie, w tym Wielkopolska, wróciły w polskie granice, przez co uważa się ich często za ojców niepodległości Polski zachodniej. Tu również nie da się nie zauważyć zasług Ignacego Jana Paderewskiego, który stał się bodźcem do rozpoczęcia zwycięskiego Powstania Wielkopolskiego. Tylko Józef Piłsudski stał z boku, sceptycznie przyglądając się walkom Wielkopolan i nie udzielając im żadnego wsparcia.
Na koniec trzecia tablica z postacią papieża Polaka - Jana Pawła II. Choć nie przyczynił się on do odzyskania przez Polskę niepodległości, niewątpliwie miał ogromny wpływ na wyzwolenie naszego kraju spod radzieckiego jarzma.



Przez park dochodzimy do pałacu, który wybudowany został pod koniec XIX wieku. Przez wiele lat służył jako klub garnizonowy dla stacjonującego po dzień dzisiejszy w Biedrusku wojska. Zmiany przyniósł wiek XXI, kiedy to od 2009 roku budynek stanowi własność prywatną.


Tu kończymy naszą wizytę w Biedrusku. Jedziemy teraz do Lusowa.

LUSOWO


Lusowo oddalone jest o 18 kilometrów na zachód od Poznania. Choć niewielu o tym pewnie wie, wieś ta ma ogromne związki z Powstaniem Wielkopolskim. Dojeżdżamy na spory parking usytuowany przy Szkole Podstawowej im. gen. Józefa Dowbora-Muśnickiego. Przed budynkiem znajduje się pomnik bohatera, od którego szkoła wzięła swoje imię. Co ciekawe, to jedyny w Polsce pomnik generała Dowbora-Muśnickiego.


Ruszamy ulicą Poznańską w kierunku zachodnim, w stronę widocznego w oddali kościoła. Po drodze mijamy usytuowany w parku pałac. Niestety teren jest zamknięty i nie możemy podejść bliżej. Historia budynku sięga drugiej połowy XIX wieku, kiedy to został wybudowany dla Pauliny z Objezierskich von Richthofen. Jednym z jego późniejszych właścicieli był generał Józef Dowbor-Muśnicki, który w 1920 roku zakupił pałac i mieszkał w nim aż do swojej śmierci w 1937 roku.


Dochodzimy do neogotyckiego Kościoła św. Jadwigi Śląskiej i św. Jakuba Apostoła. Choć jego historia sięga XV wieku, tak naprawdę to, co widzimy dzisiaj pochodzi z początku XX wieku.


Na zewnątrz świątyni odnajdziemy liczne płyty epitafijne pochodzące z przełomu XIX i XX wieku. Nad wejściem natomiast postać patronki, św. Jadwigi Śląskiej z makietą kościoła w rękach.



Świątynia jest otwarta. Wewnątrz jednak jest tak ciemno, że musimy wspomagać się latarkami telefonów. Dopiero gdy dochodzimy w okolice ambony, naszą obecność wyczuwa czujnik i zapala jedną lampę. Teraz dopiero zauważamy, jak pięknie kościół jest stylizowany na gotycki. A tak naprawdę wszystko to, co widzimy, łącznie z ołtarzem głównym, to XX-wieczne dzieła.





Przy kościele rozpoczyna się ulica Ogrodowa. Idąc jej śladem dochodzimy do numeru 3A, gdzie swoją siedzibę ma Muzeum Powstania Wielkopolskiego. Dziś jest zamknięte, jednak jego ciekawą ekspozycję zwiedzaliśmy 👉w lutym 2018 roku.


Naprzeciw muzeum, po drugiej stronie ulicy Ogrodowej, znajduje się cmentarz. Pochowany na nim został generał Józef Dowbor-Muśnicki. Odnajdujemy przysypany śniegiem grób przywódcy Powstania Wielkopolskiego.


Razem z generałem spoczywa jego żona Agnieszka. Ponadto pochowano tu również czaszkę Janiny Lewandowskiej, jednej z jego córek, której szczątki odnaleziono w Katyniu, gdzie została zamordowana przez Rosjan. Upamiętniono również drugą córkę Dowbora-Muśnickiego, Agnieszkę, która została zamordowana w czasie II wojny światowej w Palmirach i tam jest pochowana.
Opuszczamy teren nekropolii i wracamy na parking do samochodu. Powoli zapada zmrok, ale o tej porze roku to nic dziwnego, bo mamy już sporo minut po godzinie 16. Czas wracać do domu.

POZDRAWIAMY

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz