niedziela, 18 stycznia 2026

Wielkopolska mniej znana: Odkrywamy na nowo Rogoźno

Miasto króla Przemysła II.

Dziś jedziemy do Rogoźna, miasta oddalonego o około 50 kilometrów na północ od Poznania. Zatrzymujemy się na parkingu przy Placu Karola Marcinkowskiego. To rynek tak zwanego Nowego Miasta Rogoźno, lokowanego w 1750 roku przez starostę Jakuba Szołdrskiego. Zamieszkiwali je głównie sprowadzeni z Niemiec sukiennicy wyznania protestanckiego. Dzięki nim miasto stało się jednym z najważniejszych ośrodków sukiennictwa na terenie Wielkopolski.


W czasie lokacji Nowego Miasta Rogoźno od wielu już wieków istniało położone po sąsiedzku Rogoźno, lokowane w 1280 roku przez ówczesnego księcia wielkopolskiego i późniejszego króla Polski, Przemysła II. Miasto zamieszkiwali głównie polscy katolicy i Żydzi. Na mocy dekretu króla pruskiego Fryderyka Wilhelma II oba miasta połączyły się w 1794 roku, rok po drugim rozbiorze Polski. Dziś Rogoźno znajduje się na Szlaku Piastowskim, na jego trasie północ-południe.


Na Placu Karola Marcinkowskiego znajdują się dwa warte uwagi pomniki. Pierwszym z nich jest pomnik Solidarności, na którym przytoczono słowa papieża Polaka Jana Pawła II: "To Wy macie ponieść ku przyszłości to całe olbrzymie doświadczenie, któremu na imię POLSKA".
Centralnie pośrodku placu stoi natomiast pomnik króla Przemysła II. To właśnie on, jako książę wielkopolski, dnia 24 kwietnia 1280 roku nadał Rogoźnu prawa miejskie. Co ciekawe, tu również zakończył się jego żywot. 8 lutego 1296 roku został napadnięty w rogozińskim zamku i porwany. Jak głoszą podania zmarł pod dębem nieopodal Rogoźna. Król Przemysł II nie cieszył się długo władzą. Od koronacji w dniu 26 czerwca 1295 roku minęło niewiele ponad pół roku. Jego ciało zostało pochowane w poznańskiej katedrze.


Widoczny za pomnikiem króla budynek to dawny ratusz Nowego Miasta Rogoźno. Dziś w jego wnętrzach znajduje się Muzeum Regionalne im. Wojciechy Dutkiewicz. Jego bogatą, historyczno-przyrodniczą ekspozycję mieliśmy okazję oglądać 👉w lutym 2023 roku.


Zanim opuścimy Plac Karola Marcinkowskiego podchodzimy jeszcze pod budynek usytuowany pod numerem 9. To dawny sąd grodzki, w którym w 1846 roku swój testament złożył Karol Marcinkowski, wybitny lekarz i inicjator budowy hotelu Bazar w Poznaniu. Miało to miejsce na krótko przed jego śmiercią w dniu 6 listopada tegoż roku.


Rogoźno położone jest nad Jeziorem Rogozińskim, z którego czerpie liczne korzyści. To nad jego brzegami od ponad już 90 lat działa Klub Żeglarski, a na wodach jeziora odbywają się Motorowodne Mistrzostwa Europy oraz Międzynarodowe Motorowodne Mistrzostwa Polski.




Z racji mroźnej tegorocznej zimy jezioro zamarzło i możemy wejść na jego taflę. Nie odchodzimy jednak daleko od brzegu.



Idąc wzdłuż brzegu Jeziora Rogozińskiego mijamy plażę i strzelnicę, kawałek za którą odnajdujemy skryte w lesie miejsce pamięci. Upamiętniono tu trzech Polaków zamordowanych w tym miejscu przez hitlerowców w dniu 12 września 1939 roku.


Odchodzimy od brzegu jeziora, kierując się teraz na ulicę o ciekawej nazwie - Wielka Poznańska. To przy niej, na południowym krańcu Rogoźna, znajduje się dawny cmentarz ewangelicki. Dziś utworzono na jego terenie lapidarium upamiętniające wszystkich pochowanych tu mieszkańców Rogoźna wyznania ewangelickiego. Jeszcze można zobaczyć resztki ostatnich grobów.










Idąc dalej ulicą Wielka Poznańska dochodzimy do ceglanego budynku Regionalnego Centrum Profilaktyki Uzależnień dla Dzieci i Młodzieży. To dawny Szpital Miejski, w którym mieścił się również Miejski Ośrodek Zdrowia. O pracujących tam i zasłużonych dla Rogoźna ludziach przypominają dziś dwie tablice.


Dalsza wędrówka tą ulicą doprowadza nas do rozwidlenia na Wielką Poznańską i Małą Poznańską. W tym miejscu utworzono Skwer Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych, na którym znajduje się pomnik ku pamięci żołnierzy polskiego podziemia narodowego.



Nieopodal, tylko po drugiej stronie ulicy Wielkiej Poznańskiej, mamy pamiątkę z niedawnych czasów. To mural wykonany w 2020 roku, upamiętniający wszystkich medyków dzielnie walczących o zdrowie ludzi podczas pandemii koronawirusa SARS-CoV-2.


I jeszcze raz przechodzimy przez Wielką Poznańską. Naprzeciwko budynku z muralem znajduje się budynek z czerwonej cegły. Niestety nie ma tu żadnej tabliczki i nie odnajdujemy informacji o jego przeznaczeniu. Naszą uwagę zwracają jednak cegły, z których jest wybudowany. Na wielu z nich wyraźnie widoczny jest napis "LANG GOSLIN". To niemiecka nazwa Długiej Gośliny, gdzie pewnie znajdowała się niegdyś cegielnia.



Idąc dalej Wielką Poznańską w kierunku centrum Rogoźna dochodzimy do budynku Liceum Ogólnokształcącego im. Przemysława II. Gmach wybudowany został z czerwonej cegły z Długiej Gośliny w 1869 roku. Znajdujące się w nim liceum jest dziś jedną z najstarszych szkół średnich na terenie Wielkopolski.



Tak dochodzimy z powrotem na Plac Karola Marcinkowskiego. Teraz jednak zerkamy naprzeciwko, na drugą stronę ulicy Wielka Poznańska, gdzie znajduje się Plac Świętego Jana Pawła II. Tu warto zwrócić uwagę na pomnik, poświęcony ofiarom Sybiru i Katynia. Do kamiennego obelisku i krzyża prowadzą tory kolejowe, które są symbolem podróży zesłańców na Syberię.


Za pomnikiem widoczny jest Kościół św. Ducha. Wybudowany został w pierwszej połowie XIX wieku dla sprowadzonych do Nowego Miasta Rogoźno niemieckich sukienników wyznania ewangelickiego. Choć jak wskazują daty, świątynia wybudowana została już po połączeniu obu miast w jedno Rogoźno. Po zakończeniu II wojny światowej, kiedy to ludność niemiecka została wywieziona z Polski do Niemiec, kościół przeszedł w ręce katolików.
Natomiast na lewo od pomnika znajduje się budynek z charakterystycznym, mansardowym dachem, w którym swoją siedzibę ma Szkoła Podstawowa nr 2 im. Olimpijczyków Polskich. To dawna pastorówka, czyli mieszkanie pastora - ewangelickiego duchownego.





Przy Kościele Świętego Ducha kończymy zwiedzanie terenów dawnego Nowego Miasta Rogoźno. Przechodzimy teraz płynnie do miasta Przemysła II. Idziemy ulicą Kotlarską, którą wiedzie droga wojewódzka numer 241. Warto zatrzymać się na chwilę przed budynkiem z numerem 11. Pod tym adresem mieszkał druh Stasiu Konieczyński, który podczas II wojny światowej walczył w Szarych Szeregach.


Na skrzyżowaniu ulic Kotlarskiej i Nowej znajduje się mała ciekawostka. To przechodzący przez Rogoźno 17 południk długości geograficznej wschodniej.
17 południk przebiega przez aż 18 państw, zaczynając od położonej najbardziej na północ Norwegii, przez między innymi Polskę, Słowację i Węgry, aż po kraj położony najbardziej na południu – Republikę Południowej Afryki. My spotkaliśmy się z nim już w Owińskach podczas 👉zeszłorocznej wycieczki rowerowej.


Przechodzimy do serca średniowiecznego Starego Miasta, którym był oczywiście rynek. Dziś nosi on nazwę Placu Powstańców Wielkopolskich, a jego centralną część zajmuje pomnik poświęcony poległym powstańcom wielkopolskim w latach 1918-1919 oraz żołnierzom i ofiarom terroru hitlerowskiego w latach 1939-1945.


Rynek opuszczamy wąską ulicą Kilińskiego, którą dochodzimy do Kościelnej. Po lewej stronie naszym oczom ukazuje się, pięknie teraz oświetlony promieniami słońca, Kościół św. Wita. To najstarszy kościół w Rogoźnie, zwany rogozińską farą, który według tradycji ufundowany został przez Mieszka I i jego żonę Dobrawę. Jednak świątynia, którą możemy oglądać dzisiaj, to gotyckie dzieło pochodzące z 1526 roku. Niestety kościół jest zamknięty i nie zobaczymy jego wnętrza.


Za to w jego sąsiedztwie warto zerknąć na nową dzwonnicę. Wybudowana została w zastępstwie poprzedniej, drewnianej, którą w 2013 roku strawił pożar. U jej stóp stoi zabytkowy dzwon z 1613 roku, a właściwie to, co z niego zostało po upadku.


Na tyłach kościoła, ale już poza jego terenem, znajduje się kamień z tablicą upamiętniający związanego z Rogoźnem księdza Konrada Klemensa Pomorskiego. Został on brutalnie zamordowany przez gestapo w 1939 roku.



Wracamy na ulicę Kościelną, która koło budynku Poczty Polskiej przechodzi płynie w Wielką Poznańską i kierujemy się z powrotem na Plac Karola Marcinkowskiego. Z ciekawością zerkamy jeszcze na mijane kamienice, bo niektóre są naprawdę pięknie zdobione.



Kończymy dzisiejszy całkiem długi spacer po Rogoźnie. Choć miasto było już nam trochę znane, sporo informacji dziś o nim uzupełniliśmy. Ruszamy w drogę powrotną do Poznania, zahaczając po drodze o cmentarze w Rogoźnie i położonym nieopodal Budziszewku.

POZDRAWIAMY

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz