sobota, 11 kwietnia 2026

Wiosenna wędrówka po Masywie Ślęży

Zdobywamy szczyty: Gozdnik - Winna Góra - Oleszyńskie Góry - Oleszenka - Słupicka Góra - Świerczyna - Łysa Góra - Czernica

Po 9 miesiącach wracamy do Masywu Ślęży, najbardziej na północ położonej części Przedgórza Sudeckiego. Chcemy wreszcie zakończyć projekt pod tytułem 👉Korona Masywu Ślęży. Brakuje nam jeszcze 8 szczytów i dzisiejsza wędrówka pozwoli nam je wszystkie zdobyć. Całe to pasmo pięknie prezentuje nam się już po drodze. W krajobrazie dominuje oczywiście najwyższa Ślęża o wysokości 718 metrów nad poziomem morza.



Dojeżdżamy do miejscowości Przemiłów, gdzie na przydrożnym parkingu (50°51'00.0"N 16°46'49.0"E) możemy zostawić samochód. Tu rozpoczynamy dzisiejszą wędrówkę. Przechodzimy na drugą stronę drogi i leśnym traktem wspinamy się delikatnie, by spotkać się z niebieskim szlakiem. Ten osiągamy już po 300 metrach. Kawałek dalej, z naszej lewej strony, pojawia się piękny widok na szczyt Ślęży.


Teraz już zgodnie ze wskazaniem niebieskiego szlaku wspinamy się na pierwszy dzisiaj szczyt.


Po pokonaniu dystansu 700 metrów i niespełna 50 metrów przewyższenia dochodzimy na szczyt Gozdnica. Mierząca 314 metrów nad poziomem morza góra jest najniższą spośród dzisiejszych, które chcemy zdobyć.



Szlak niebieski prowadzi dalej na wschód, opuszczając Masyw Ślęży. My natomiast zgodnie z jego śladem wracamy tam, gdzie ze szlakiem się spotkaliśmy. Po prawej mijamy punkt widokowy, z którego mamy całkiem ciekawą panoramę na rozległą Równinę Wrocławską. Na pierwszym planie widoczna jest miejscowość Księginice Małe i znajdujący się tam kościół pod wezwaniem Matki Bożej Różańcowej. A wszędzie wokół nas wiosna i pięknie kwitnące o tej porze roku drzewa i krzewy.




Niebieski szlak doprowadza nas do skrzyżowania leśnych dróg, czyli miejsca gdzie wcześniej się z nim spotkaliśmy. Tu szlak skręca w lewo, obchodząc od południowo-wschodniej strony masyw Winnej Góry. My natomiast chwilowo opuszczamy niebieskie wskazania szlaku, kontynuując naszą wędrówkę dalej prosto. Naszym kolejnym celem jest właśnie szczyt Winnej Góry. Nie prowadzi tam żaden znakowany szlak i by go znaleźć musimy posiłkować się wskazaniami GPS. Tak osiągamy wysokość 317 metrów nad poziomem morza.



Gozdnik i Winna Góra to dwa najniższe i położone najbardziej na wschód szczyty Wzgórz Oleszeńskich, mikroregionu zaliczonego do Masywu Ślęży. 
Ze szczytu Winnej Góry kierujemy się ku Przełęczy Sulistrowickiej. Opierając się na wskazaniach GPS w naszych telefonach, z lasu porastającego zbocza Winnej Góry, wychodzimy na asfaltową drogę tuż przy tablicy z nazwą miejscowości Przemiłów. Idąc dalej lewą stroną drogi wspinamy się na Przełęcz Sulistrowicką.




Na położonej na wysokości 280 metrów nad poziomem morza Przełęczy Sulistrowickiej ponownie wkraczamy na niebieski szlak. Teraz zgodnie z jego wskazaniem idziemy w kierunku najwyższych szczytów Wzgórz Oleszeńskich. W wędrówce towarzyszą nam pięknie kwitnące zawilce gajowe.



Szlak niebieski nie przechodzi przez najwyższe szczyty Wzgórz Oleszeńskich, a jedynie w bliskiej ich odległości. Dlatego też schodzimy na chwilę ze szlaku, skręcając w prawo, w ścieżkę, prowadzącą do widocznego z daleka pomnika. Kamienny obelisk znajduje się na szczycie Oleszyńskich Gór o wysokości 384 metrów nad poziomem morza.



Wracamy na niebieski szlak. Zanim zdobędziemy najwyższy szczyt Wzgórz Oleszeńskich, zatrzymujemy się na przerwę. Trzeba uzupełnić kalorie 😉.


Oleszenka (388 m n.p.m.) – najwyższy szczyt Wzgórz Oleszeńskich, mikroregionu należącego do Masywu Ślęży – podobnie jak zdobyte przed chwilą Oleszyńskie Góry, nie znajduje się przy niebieskim szlaku. By ją zdobyć ponownie musimy opierać się na wskazaniach GPS. 



Tym samym sposobem schodzimy ze szczytu tak, by ponownie trafić na niebieski szlak. Niebawem dołącza do nas również szlak czerwony i za ich wspólnym wskazaniem dochodzimy na Przełęcz Słupicką.



Przełęcz Słupicka rozdziela Wzgórza Oleszeńskie od Grupy Raduni. Od teraz będziemy wędrować po tym drugim mikroregionie Masywu Ślęży. Na początek rozstajemy się z naszym niebieskim szlakiem, obierając za przewodnika znaki koloru zielonego. Idziemy cały kilometr w kierunku południowym, dochodząc do usytuowanego po prawej i nieczynnego już kamieniołomu serpentynitu.


Dosłownie naprzeciw niego, po drugiej stronie zielonego szlaku, znajduje się Słupicka Góra, szczyt o wysokości 332 metrów nad poziomem morza. Na wierzchołek prowadzi krótka, leśna ścieżka.



Wracamy zielonym szlakiem w kierunku Przełęczy Słupickiej. Jakieś 200 metrów przed nią skręcamy jednak w lewo, wchodząc ponownie na niebieski szlak. Zgodnie z jego wskazaniem wspinamy się w kierunku najwyższych dzisiaj szczytów. Szybko pokonujemy barierę czterystu metrów nad poziomem morza, zdobywając wysoką na 414 metrów Świerczynę.


Szczyt nie znajduje się na szlaku i by go zdobyć, trzeba odbić 100 metrów w lewo, w leśną ścieżkę.


Dalsza wędrówka niebieskim szlakiem doprowadza nas do rozległej polany, na której znajduje się krzyżówka wielu leśnych dróg i ścieżek. Po drodze, po naszej prawej stronie, pojawia się piękny widok na najwyższy szczyt Masywu Ślęży. Mijamy również kamienne tablice z napisem "Starożytne Wały Kultowe". To miejsca, gdzie przed wiekami istniał wał, stanowiący kamienne ogrodzenie świętego miejsca. Dla ludów pogańskich właśnie takim miejscem był między innymi szczyt Ślęży. Takie wały powstawały między V wiekiem przed naszą erą, a XIII wiekiem naszej ery. 




Polana jest najwyżej położonym miejscem dzisiejszej wędrówki. Znajdujemy się ponad 500 metrów nad poziomem morza, na nieosłoniętym terenie, dzięki czemu mamy ciekawe widoki na okoliczne szczyty Masywu Ślęży. Na wprost przed nami widoczne są Wzgórza Kiełczyńskie, najbardziej na zachód wysunięta część Masywu Ślęży. Najwyższym szczytem jest tam Szczytna (466 m n.p.m.), którą zdobyliśmy 👉na początku ubiegłego roku.


Na prawo natomiast widoczna jest Radunia, szczyt o wysokości 577 metrów nad poziomem morza. Tam niestety wejść nie można, bo teren objęty został ochroną w ramach Rezerwatu Przyrody Góra Radunia.


Na polanie opuszczamy szlak niebieski i wybierając jedną z położonych na wprost leśnych ścieżek schodzimy w dół, kierując się na Łysą Górę. By wybrać właściwą drogę, ponownie przychodzi nam z pomocą GPS.
A jeśli schodziliśmy, to teraz ponownie musimy podejść na szczyt. Tak osiągamy 495 metrów nad poziomem morza zdobywając Łysą Górę.



Idziemy dalej. Leśna ścieżka doprowadza nas do położonego najbardziej na zachodzie szczytu, jaki chcemy dzisiaj zdobyć. Jeszcze ostatnie podejście i zdobywamy wysoką na 487 metrów nad poziomem morza Czernicę.



Czernica jest najbardziej oddalonym miejscem dzisiejszej wędrówki od startu w Przemiłowie. Trzeba teraz wrócić. Nie chcemy przechodzić ponownie przez wszystkie szczyty po kolei, dlatego też wybieramy nieco inną drogę powrotną. Najpierw wracamy przez Łysą Górę na polanę, gdzie ponownie wchodzimy na niebieski szlak. Idąc zgodnie z jego wskazaniem w kierunku północnym, dochodzimy do nieco zarośniętej, leśnej drogi wiodącej w dół wschodnimi zboczami Raduni. To oczywiście nie jest już teren rezerwatu i można tędy legalnie wędrować. Po drodze ukazuje nam się znany już widok na miejscowość Księginice Małe i charakterystyczny Kościół Matki Bożej Różańcowej. Teraz widzimy go jednak ze znacznie większej odległości.


Tak dochodzimy na skraj Rezerwatu Przyrody Łąka Sulistrowicka. To jeden z najcenniejszych rezerwatów florystycznych na terenie Dolnego Śląska, który ochroną objęty został już w 1958 roku.


Przy rezerwacie spotykamy się z zielonym szlakiem, który szeroką, leśną drogą, oznaczoną jako "Dojazd pożarowy 9", prowadzi nas w kierunku wschodnim ku Przełęczy Słupickiej. Po lewej ponownie widzimy królową tego pasma – Ślężę.



Z Przełęczy Słupickiej, czerwonym szlakiem, dochodzimy na skraj miejscowości Sulistrowice. Tu skręcamy w prawo, w leśną drogę wiodącą wzdłuż podnóża Wzgórz Oleszeńskich. Mijając po prawej szczyty Oleszenki i Oleszyńskich Gór, zerkając na pojawiające się po lewej panoramy, dochodzimy do Przełęczy Sulistrowickiej.

Widok na miejscowość Księginice Małe 
oraz widoczny na prawo szczyt Gozdnik (314 m)

Księginice Małe z widocznym
Kościołem Matki Bożej Różańcowej

Kościół Matki Bożej Różańcowej
w Księginicach Małych

Na Przełęczy Sulistrowickiej wchodzimy na asfaltową drogę i lewą jej stroną schodzimy do miejscowości Przemiłów. Tu kończy się nasza dzisiejsza wycieczka. Przeszliśmy łącznie blisko 19 kilometrów, pokonując na tym dystansie sporo ponad 500 metrów przewyższeń. Całkiem sporo, jak na tak, wydawałoby się, niskie górki 😉. A co nas cieszy najbardziej – mamy zdobyte wszystkie szczyty zaliczane do 👉Korony Masywu Ślęży 💪.


Jedziemy do Jeleniej Góry na nocleg, zatrzymując się po drodze w Świdnicy na ciepłą obiadokolację.


POZDRAWIAMY

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz