piątek, 19 września 2025

To już jest koniec, czyli szybki powrót do Poznania (Bułgaria, Polska)

Do zobaczenia Bułgario!

Za nami ostatnia noc spędzona w Bułgarii. Objazd całego państwa zakończyliśmy wczoraj 👉w Warnie, a na koniec dnia udało się jeszcze zażyć kąpieli morskiej. Dziś jedziemy na lotnisko w Warnie, skąd polecimy z powrotem do Polski. Z Chayka, miejscowości położonej na wybrzeżu Morza Czarnego, dzielą nas od Warny zaledwie 23 kilometry, więc na przejazd nie tracimy dużo czasu.


Na lotnisku udajemy się od razu do odprawy bagażowej, która przebiega bez żadnych problemów. Jeszcze odprawa biletowa, która również nie dostarcza żadnych nieplanowanych atrakcji i już oczekujemy na samolot. Co ciekawe i z czym się chyba jeszcze nie spotkaliśmy, lotnisko w Warnie posiada otwarte przestrzenie, w których możemy spędzić czas na świeżym powietrzu.


No i nadchodzi ten moment, kiedy musimy ostatecznie pożegnać się z bułgarską ziemią i wsiąść na pokład samolotu.

NO TO LECIMY!


Mówimy Bułgarii do zobaczenia, wsiadamy na pokład samolotu i startujemy!


Lot z Warny do Poznania trwa około 2 godzin. Na szczęście obywa się bez większych turbulencji i planowo lądujemy w stolicy Wielkopolski.





LĄDUJEMY W POZNANIU


W czasie lądowania w Poznaniu mamy niepowtarzalną okazję spojrzeć na nasze miasto z lotu ptaka. Udaje nam się wypatrzeć charakterystyczne miejsca, jak Rondo Żegrze, Rondo Starołęka, Halę widowiskowo-sportową Arena, Stadion Miejski, a także wijącą się przez Poznań rzekę Wartę.

Rondo Żegrze i ratajskie osiedla.

Rondo Starołęka i rzeka Warta.

Ulica Głogowska i zabudowa poznańskiego Łazarza.

Hala widowiskowo-sportowa Arena.

Stadion Miejski.

Ostatecznie lądujemy na lotnisku Poznań-Ławica imienia Henryka Wieniawskiego. Jeszcze krótkie kołowanie i możemy opuścić pokład samolotu. Czas również przestawić zegarki, bo zmiana strefy czasowej pozwoliła nam "odzyskać" godzinę, którą straciliśmy lecąc do Bułgarii.



Zostawiamy lotnisko za plecami, idziemy na parking do samochodu i wracamy do domu.



A cały nasz lot powrotny możemy zobaczyć w serwisie FlightAware.

PODSUMOWANIE


W Bułgarii spędziliśmy 8 dni, podczas których odwiedziliśmy całkiem sporo najważniejszych atrakcji i zabytków tego kraju:
Poza tym odwiedziliśmy wiele bułgarskich miast ze stolicą 👉w Sofii włącznie. A przy okazji poznaliśmy wyborne smaki kuchni bułgarskiej. Łącznie pokonaliśmy przez ten czas dystans około 1700 kilometrów przejechanych po wygodnych autostradach, ale również po krętych i wąskich, górskich drogach. A co najważniejsze, wszystko odbyło się szczęśliwie i bez niechcianych niespodzianek.

POZDRAWIAMY

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz