Narodowy symbol Bułgarii.
Z Wielkiego Tyrnowa, stolicy Drugiego Państwa Bułgarskiego, w którym zwiedzaliśmy 👉Twierdzę Carewec kierujemy się teraz na wschód kraju. Naszym celem jest położona na wybrzeżu Morza Czarnego - Warna. Zanim jednak tam dojedziemy zatrzymujemy się w miejscowości Madara, oddalonej o 160 kilometrów na wschód od Wielkiego Tyrnowa i 75 kilometrów na zachód od Warny. Na wschodnich rubieżach Madary znajduje się Rezerwat Historyczno-Archeologiczny, który jest teraz w kręgu naszego zainteresowania.
Na trudno dostępnych, piaskowcowych wzgórzach w Madarze znajdują się pozostałości dawnej Twierdzy Madara, powstałej w XII wieku dla obrony Drugiego Państwa Bułgarskiego, które istniało w latach 1185-1396. Cały teren jest bardzo wdzięcznym miejscem spacerowym, choć z uwagi na przewyższenia, dość wymagającym. Zobaczymy tu liczne groty i jaskinie, ciekawe formacje skalne i jedną naprawdę niezwykłą rzecz - Jeźdźca z Madary (Мадарски Конник).
Na ścianie wysokiej na 100 metrów piaskowcowej skały, na wysokości około 23 metrów od ziemi, znajduje się płaskorzeźba. Nie od razu rzuca się w oczy.
Płaskorzeźba przedstawia jeźdźca na koniu przeszywającego włócznią lwa oraz biegnącego za nim psa. To niezwykłe dzieło, jedyne tego typu w całej Europie, wykonane zostało około VIII wieku naszej ery. Wykuto je na pamiątkę odparcia najazdu arabskiego pod wodzą bułgarskiego chana Terweła. Prawdopodobnie przedstawionym tu jeźdźcem jest sam Terweł.
Jeździec z Madary jest dziś symbolem narodowym Bułgarii, który w 1979 roku wpisany został na zaszczytną Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Co więcej, ustanowiono nawet Order Jeźdźca z Madary, który jest najwyższym odznaczeniem, jakie Prezydent Bułgarii może nadać cudzoziemcom.
Niewątpliwie Jeździec z Madary jest niezwykle ważnym zabytkiem dla Bułgarów i całej Bułgarii. Słysząc jednak "narodowy symbol Bułgarii" spodziewaliśmy się czegoś bardziej spektakularnego, niż stosunkowo niewielkiej i ledwie widocznej płaskorzeźby 😅. Wracamy do autokaru i jedziemy 👉do Warny.
POZDRAWIAMY☺
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz