Z widokiem na Tatry Wysokie.
Po wczorajszej dość
wyczerpującej wycieczce na Jagnięcy Szczyt, dzisiaj robimy sobie dzień
odpoczynku. Nie oznacza to wcale, że przesiedzimy go w naszej kwaterze w Novej
Lesnej.
Rano wstaliśmy, ze
spokojem zjedliśmy śniadanie i dopiero gdy minęło południe wyruszyliśmy.
Idziemy na przystanek kolejki elektriczki, którą planujemy dojechać do końca
jej trasy, do miejscowości Strbske Pleso. Po drodze zakupujemy on-line bilety.
W oczekiwaniu na przyjazd pociągu spoglądamy na panoramę Tatr Wysokich, która z Novej Lesnej jest naprawdę szeroka. Począwszy od Osterwy po lewej, którą zdobyliśmy w minioną niedzielę, przez najwyższy szczyt Tatr, mierzący 2655 m n.p.m. Gerlach, ogromny masyw Sławkowskiego Szczytu (2452 m n.p.m.), charakterystyczny szczyt Łomnicy (2634 m n.p.m.), drugiego co do wysokości szczytu Tatr, na wysokiej na 2032 m n.p.m. Świstówce kończąc.
W oczekiwaniu na przyjazd pociągu spoglądamy na panoramę Tatr Wysokich, która z Novej Lesnej jest naprawdę szeroka. Począwszy od Osterwy po lewej, którą zdobyliśmy w minioną niedzielę, przez najwyższy szczyt Tatr, mierzący 2655 m n.p.m. Gerlach, ogromny masyw Sławkowskiego Szczytu (2452 m n.p.m.), charakterystyczny szczyt Łomnicy (2634 m n.p.m.), drugiego co do wysokości szczytu Tatr, na wysokiej na 2032 m n.p.m. Świstówce kończąc.
Pociąg przyjeżdża punktualnie o 12:39, a po godzinie przepięknej widokowo jazdy po torach ułożonych wzdłuż Tatr docieramy do stacji końcowej. Dzisiaj jest bardzo ciepło, słońce grzeje od samego rana, przez co w pociągu było duszno i gorąco. Pełen skład ludzi nie umilał podróży. Na szczęście jesteśmy już w Strbskim Pleso, gdzie idziemy nad jezioro o tej samej nazwie. Po drodze zakupujemy lody dla ochłody 😉.
Wchodzimy
na czerwono-żółty szlak, który południowymi brzegami jeziora doprowadza nas do
widokowego pomostu. Pamiętamy jak byliśmy tu w czerwcu 2013 roku. Mamy stąd
przepiękny widok na Tatry Wysokie z charakterystycznym, znajdującym się po
drugiej stronie jeziora, trójkątnym budynkiem Hotelu Patria na ich tle. Bezpośrednio
po drugiej stronie jeziora wznosi się masyw Soliska z najwyższym Wielkim
Soliskiem (2412 m n.p.m.). Nie prowadzi tam żaden szlak turystyczny, można
jedynie dojść na wcześniejszy szczyt Skrajnego Soliska o wysokości 2117 m
n.p.m. Siadamy wygodnie na pomoście i chłodzimy stopy w zimnych wodach jeziora.
Po chwili relaksu kontynuujemy
naszą wędrówkę wokół jeziora. Teraz za znakami szlaku niebieskiego podążamy w
kierunku niewielkiego cypelka, na którym znajduje się Pomnik Słowackiego
Powstania Narodowego, które wybuchło w 1944 roku przeciw niemieckim wojskom,
które weszły wówczas na teren Republiki Słowackiej.
Siadamy na jednej ze
stojących tu ławek i raczymy się pięknym widokiem na Tatry Wysokie. Gdzieś tam
na górze w oddali byliśmy dwa lata temu w czasie naszej wędrówki na Rysy.
Idziemy
dalej niebieskim szlakiem. Obchodzimy jezioro od północnej strony. Teraz mamy
widok na jego południowe brzegi, nad którymi ulokował się Grand Hotel. Tu szlak
niebieski odbija w lewo prowadząc dalej do Chaty pod Soliskiem, schroniska u
stóp Skrajnego Soliska. My idziemy dalej brzegiem jeziora, teraz bez szlaku, i
dochodzimy w okolice trójkątnego Hotelu Patria.
Mijamy trójkątny budynek
hotelu, obchodzimy niewielkie zakole jeziora i dochodzimy do pomnika kozic
górskich przed karczmą. Tu dołącza do nas szlak czerwony i żółty. Za jego
znakami dochodzimy do miejsca, od którego zaczęliśmy spacer.
Wracamy w kierunku
stacji, po drodze robiąc zapas wody i Kofoli na podróż.
Strbske Pleso - 26.06.2019 - 34,5 stopnia Celsjusza 😎, a jesteśmy na wysokości ponad 1300 m n.p.m. Jest naprawdę ciepło!
Na peronie zakupujemy on-line bilety powrotne i po chwili ponownie oglądamy widoki zza okien pociągu. Po około godzinnej podróży jesteśmy z powrotem w Novej Lesnej.
Parametry wędrówki wokół Szczyrbskiego Jeziora:
Długość 4,1 km.
Czas przejścia 1:00 h.
Suma przewyższeń 88 m.
Suma przewyższeń 88 m.
POZDRAWIAMY☺