W drodze do estońskiego Tartu, czyli ruszamy w drogę powrotną.
SZLAKIEM KRAJÓW BAŁTYCKICH - LITWA, ŁOTWA, ESTONIA - DZIEŃ 10
Z malowniczego, 👉północnego wybrzeża Estonii jedziemy na południe do uniwersyteckiego miasta Tartu. Przecinamy drogę krajową numer 1, która łączy stołeczny Tallinn z położoną na granicy z Rosją miejscowością Narwa. Obok tej głównej estońskiej szosy leży miasto Rakvere, w którym przystajemy na krótki spacer.
RAKVERE
Zatrzymujemy się na parkingu (59°20'53.4"N 26°21'01.4"E) usytuowanym tuż pod zamkowym wzgórzem. Po schodach wspinamy się na górę. Zanim podejdziemy do warowni, idziemy do górującego nad miastem tura.
Rakvere uzyskało prawa miejskie w 1302 roku. Dla upamiętnienia 700-lecia założenia miasta, w 2002 roku, na skraju zamkowego wzgórza, postawiono siedmiometrową rzeźbę tura.
Tur ma piękny widok nie tylko na całe miasto, ale również na zamkowe ruiny. Podchodzimy nieco bliżej.
Pierwszy zamek na tym wzniesieniu wybudowany został już w XIII wieku. Jednak ten, którego ruiny możemy oglądać dzisiaj powstał wiek później. Wybudowali go Krzyżacy jako swoją lokalną siedzibę.
Niestety na przestrzeni lat warownia popadła w ruinę. Co ciekawe, nie przyczyniły się do tego pożary czy wojny, a zwykłe ludzkie zaniedbania.
Z zamkowego wzgórza schodzimy po jego wschodniej stronie wprost na ulicę Pikk. To tutaj możemy zobaczyć najstarsze, tradycyjne domy. Oglądając mural namalowany na jednym z nich, mamy możliwość porównania współczesności z przeszłością. Idziemy w kierunku kościoła.
Kościół w Rakvere jest pod wezwaniem Świętej Trójcy. Historia tej protestanckiej świątyni sięga XV wieku, jednak na przestrzeni lat był wiele razy niszczony i odbudowywany. Wewnątrz uwagę zwraca przepięknie zdobiona kazalnica – dzieło estońskiego rzeźbiarza i snycerza przełomu XVII i XVIII wieku, Christiana Ackermanna z Królewca. Współcześnie uchodzi on za jednego z najwybitniejszych mistrzów stylu barokowego w Estonii. Z tym artystą spotkaliśmy się już 👉w Tallinnie. Na fasadzie Kościoła św. Ducha oglądaliśmy tam zegar jego autorstwa.
Ulica Pikk, którą po polsku nazwalibyśmy ulicą Długą, obchodzimy od północnej strony wzgórze zamkowe, wracając na parking do samochodu.
Jakoś nie zachwyciło nas Rakvere. Jako przerwa w podróży może być, ale nie widzimy powodu, by specjalnie tu przyjeżdżać. Ruszamy dalej na południe Estonii.
POŁUDNIK STRUWEGO W VÕIVERE
Do następnego przystanku mamy około 40 kilometrów. Nieopodal wsi Voivere (Võivere) znajduje się niezwykłe miejsce (59°03′28″N, 26°20′16″E). I nie chodzi tu wcale o wiatrak, który jako pierwszy rzuca się z drogi w oczy.
W sąsiedztwie wiatraka przebiega Południk Struvego - sieć triangulacyjnych punktów pomiarowych wyznaczona w pierwszej połowie XIX wieku.
Południk Struvego ma niespełna 2822 kilometry i rozciąga się od norweskiego Hammerfest aż po ukraiński Izmaił. Przebiega między innymi przez Estonię, Łotwę i Litwę. Jego twórcą jest rosyjski astronom niemieckiego pochodzenia Friedrich Georg Wilhelm von Struve. W 2005 roku 34 oryginalne punkty pomiarowe Południka Struvego wpisane zostały na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Wśród nich jest miejsce, w którym się aktualnie znajdujemy.
Voivere to nie jedyny oryginalny punkt pomiarowy Południka Struvego w Estonii. Zaledwie 5 kilometrów na wschód stąd znajduje się kolejne takie miejsce.
POŁUDNIK STRUWEGO W SIMUNA
Na wschodnim skraju miejscowości Simuna (59°02′54″N, 26°24′51″E) zatrzymujemy się na poboczu drogi. To właśnie tutaj, niemalże w polu, wyznaczony został drugi estoński punkt pomiarowy Południka Struvego.
Na terenie Estonii jest jeszcze trzeci oryginalny punkt pomiarowy Południka Struvego. Znajduje się na terenie obserwatorium w mieście Tartu, naszego dzisiejszego celu podróży. Choć dojedziemy tam późnym wieczorem, to chyba zdecydujemy się jeszcze 👉na wieczorny spacer po mieście, gdyż jutro od rana zapowiadane są intensywne opady deszczu. Znowu musimy trochę pokombinować, by nie zmoknąć 😁.
POZDRAWIAMY☺

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz