Odwiedzamy polską nekropolię narodową.
SZLAKIEM KRAJÓW BAŁTYCKICH - LITWA, ŁOTWA, ESTONIA - DZIEŃ 12
Po wizycie 👉w Trokach wracamy do Wilna. W końcu nadszedł czas, by poznać litewską stolicę. Trzeba przyznać, że miasto robi wrażenie już na wjeździe. Wielopasmowe drogi, wielopoziomowe, bezkolizyjne skrzyżowania i bardzo duży ruch jak w najprawdziwszej europejskiej stolicy. Podróżując przez kraje bałtyckie odzwyczailiśmy się od takiej liczby pojazdów 😁.
Zwiedzanie Wilna zaczynamy od wizyty na Cmentarzu na Rossie. Wolne miejsce parkingowe znajdujemy w bliskim sąsiedztwie nekropolii, na ulicy Ramybes. Tu nie ma strefy płatnego parkowania, więc dziś stoimy za darmo 😁.
Wileńska Rossa składa się z trzech części: Stara Rossa, Nowa Rossa i Cmentarz Wojskowy. Ten ostatni znajduje się przed murami Starej Rossy i od niego zaczynamy zwiedzanie. Na cmentarzu wojskowym pochowani zostali polscy oficerowie walczący o Wilno na przełomie grudnia i stycznia 1918/1919 roku - w walkach uznawanych często za początek wojny polsko-bolszewickiej. Centralnym punktem tego miejsca jest grobowiec zwieńczony granitową płytą z napisem "Matka i serce syna". W tym miejscu spoczywa Maria Piłsudska, matka Józefa Piłsudskiego oraz urna z sercem tego pierwszego marszałka Polski.
Przez bramę wchodzimy na teren Starej Rossy. Cały cmentarz położony jest na wzgórzu o różnicy poziomów sięgającej nawet 30 metrów. Miejską nekropolią Rossa stała się na początku XIX wieku, a od 1969 roku wpisana jest do rejestru zabytków. Dziś możemy odnaleźć tu całe mnóstwo przepięknych mogił i groby wielu znanych i mniej znanych Polaków. Nie bez przyczyny wileńska Rossa uznawana jest za polską nekropolię narodową.
Wśród wielu pochowanych tu Polaków odnajdujemy na przykład grób Antoniego Wiwulskiego, polskiego rzeźbiarza i architekta, twórcy wileńskiego pomnika Trzech Krzyży.
| Grób Marii Piłsudskiej, pierwszej żony Józefa Piłsudskiego. |
Spośród pochowanych tu wielu członków rodziny Piłsudskich, odnajdujemy grób Adama Piłsudskiego – brata Józefa Piłsudskiego. W swojej karierze był wiceprezydentem Wilna oraz senatorem II Rzeczypospolitej Polskiej.
| Grób polsko-białoruskiego poety Władysława Syrokomli. |
| Grób polskiego poety i satyryka Światopełka Karpińskiego. |
| Grób polskiego architekta, profesora Uniwersytetu Wileńskiego, Karola Podczaszyńskiego. |
Wędrówka wśród pięknych zabytkowych mogił doprowadza nas do grobu Juliusza Kłosa – historyka architektury i profesora Uniwersytetu Wileńskiego.
Odnajdujemy również bardzo skromny grób z niemal zatartym już napisem - Helena Piłsudska. Tu spoczywa siostra marszałka Józefa Piłsudskiego.
Przechodzimy koło jednego z najbardziej charakterystycznych grobów na wileńskiej Rossie. To tak zwany "Czarny Anioł Rossy", czyli grób Izabeli Salmonowiczówny, młodej szlachcianki zmarłej w wieku niespełna 24 lat.
Dalszy spacer ścieżkami Rossy doprowadza nas do kaplicy, w sąsiedztwie której znajduje się grób Joachima Lelewela, polskiego historyka i działacza politycznego.
Wzdłuż murów Starej Rossy kierujemy się w niżej położone części cmentarza, w poszukiwaniu jeszcze jednego grobu. Trzeba znacznie przyspieszyć kroku, bo nadciągają bardzo ciemne chmury. A to oznacza, że zaraz zacznie padać deszcz.
W pierwszych kroplach deszczu docieramy do grobu Euzebiusza Słowackiego - ojca Juliusza Słowackiego, poety uznawanego współcześnie za jednego z polskich wieszczów narodowych.
Niestety deszcz rozhulał się na dobre. Chowamy się pod drzewem przy grobie Euzebiusza Słowackiego. Wykorzystując moment słabszego opadu przechodzimy szybko do kaplicy.
Chmury nie dają za wygraną i zsyłają na ziemię spore ilości wody. Na szczęście są momenty, że pada trochę słabiej. To umożliwia nam szybką ewakuację z cmentarza i schowanie się w samochodzie.
Wileńska Rossa żegna nas deszczem, na przeczekanie którego musimy czekać jeszcze około godziny. Zza ciemnych chmur pojawiają się w końcu pojedyncze promienie słońca i możemy ruszyć na dalsze zwiedzanie litewskiej stolicy. Idziemy 👉na Stare Miasto.
POZDRAWIAMY☺









Brak komentarzy:
Prześlij komentarz