Jeden z ciekawszych punktów widokowych na miasto.
POLSKA POŁUDNIOWO-WSCHODNIA - DZIEŃ 8
Z 👉przemyskiego Rynku idziemy w kierunku budynku Dworca Głównego. By się tam dostać musimy przejść przez przebiegającą przez miasto ruchliwą drogę krajową numer 28. Tu wpada nam w oko usytuowany nieco w dole kościół.
KOŚCIÓŁ REFORMATORÓW
Świątynią tą jest XVII-wieczny Kościół św. Antoniego Padewskiego zwany Kościołem Reformatów. Niegdyś pełnił funkcję barbakanu dla nieistniejącej już dzisiaj Bramy Lwowskiej, jednej z dawnych bram wjazdowych do miasta. Po rozebraniu w XVIII wieku otaczających Przemyśl murów miejskich i zasypaniu fosy, poziom okolicznego terenu na tyle się podniósł, że kościół pozostał dużo niżej niż jego otoczenie. Stąd też nasze pierwsze wrażenie, że znajduje się w dole. Architektonicznie kościół reprezentuje styl barokowy, co gwarantuje niezwykłe doznania dla oczu wewnątrz świątyni.
Przekraczamy drogę krajową numer 28 i ulicą Generała Józefa Sowińskiego dochodzimy do placu Legionów, przy którym znajduje się dworcowy budynek.
DWORZEC GŁÓWNY
Budynek dworca PKP Przemyśl Główny wybudowany został w latach 1859-1860. Przebudowany pod koniec XIX wieku w stylu neobarokowym stał się jednym z najpiękniejszych dworców na linii kolejowej łączącej Kraków z Lwowem.
W holu głównym dworca odnajdziemy piękne kolorowe plafony przedstawiające herby i symbole rzemiosł. Wśród nich, wspomniany już przy okazji fontanny na Rynku, herb Przemyśla z wizerunkiem niedźwiedzia ze znajdującym się nad nim równoramiennym krzyżem kawalerskim.
Z dworca głównego wracamy ulicą Generała Józefa Sowińskiego w kierunku widocznej z daleka Wieży Zegarowej.
WIEŻA ZEGAROWA
Dochodzimy na usytuowaną w sąsiedztwie Placu Niepodległości, ulicę Władycze, przy której znajduje się Wieża Zegarowa. Dość ciekawa jest historia tego obiektu.
Wieża zbudowana została w XVIII wieku jako dzwonnica nowej katedry greckokatolickiej, która miała powstać obok. Ta jednak nigdy nie została wybudowana, a przez kolejne 123 lata wieżę wykorzystywali strażacy. Mieli tu swoją strażnicę ogniową i punkt obserwacyjny. Dziś w jej wnętrzu znajduje się Muzeum Dzwonów i Fajek - chyba jedyna tego typu placówka w naszym kraju. Poza bogatą i ciekawą ekspozycją, na szczycie wieży znajduje się taras widokowy z przepiękną panoramą miasta.
Tuż przed wejściem do Wieży Zegarowej natrafiamy na miniaturową figurkę niedźwiedzia. Tak jak Wrocław ma krasnale, a Jelenia Góra jelonki, tak w Przemyślu skryły się małe niedźwiadki.
Zauważamy, że muzeum czynne jest dzisiaj tylko do godziny 16:00 - a jest już kilka minut po 15. Nie pozostało więc wiele czasu na jego zwiedzanie. Kupujemy bilet i ruszamy czym prędzej przez kolejne kondygnacje wieży na taras widokowy, oglądając po drodze fajki i dzwony. Niektóre naprawdę bardzo ciekawe i nietypowe 😀.
Taras widokowy znajduje się na szczycie Wieży Zegarowej. Mamy stąd niczym nie zasłoniętą, 360-stopniową panoramę na Przemyśl. W przeciwieństwie do wizyty na tarasie widokowym w dzwonnicy archikatedry, teraz wiemy w dużej mierze na co patrzymy. Dodatkowym ułatwieniem są tablice z opisem widoku.
Nie da się ukryć, że w panoramie miasta dominują kościelne wieże. I tak też patrząc w kierunku zachodnim łatwo wyróżnić archikatedrę rzymskokatolicką, a także położoną przy tej samej ulicy archikatedrą greckokatolicką. Przed fasadą tej ostatniej widoczny jest kościół franciszkanów.
Wytężając wzrok możemy dostrzec między wieżami obu archikatedr jedną z baszt Zamku Kazimierzowskiego, do którego za chwilę się udamy.
Powyżej nich wszystkich, nieco bardziej na lewo, widoczny jest kościół i klasztor karmelitów, które również odwiedzimy.
Widoczne w oddali wzgórze z wieżą radiowo-telewizyjną to Zniesienie. Jego nazwa nawiązuje do pokonania, czyli "zniesienia" w tym miejscu Tatarów.
Spoglądając w kierunku północno-wschodnim mamy widok na budynek dworca PKP Przemyśl Główny oraz, położony nieco bliżej nas, Kościół Reformatów. W oddali zaś dostrzegamy Most Brama Przemyska, stanowiący wschodnią obwodnicę miasta.
Odwracając wzrok na północny zachód widzimy budynek Muzeum Narodowego Ziemi Przemyskiej, usytuowany przy placu Rybim.
Dla nas jednak najciekawszym widokiem jest ten na starówkę i chętnie odwracamy się ponownie w jego stronę.
Zwieńczenie Wieży Zegarowej stanowi iglica z przymocowanym do niej niedźwiedziem i widniejącym nad nim równoramiennym krzyżem kawalerskim, co oczywiście stanowi odwołanie do herbu miasta.
Nieuchronnie zbliża się jednak godzina 16:00, czas więc schodzić z powrotem na poziom terenu. Po wizycie w muzeum podchodzimy jeszcze na usytuowany obok Plac Niepodległości, na którym znajduje się pomnik papieża Jana Pawła II. Czy to przypadek, że w miejscu, gdzie miała powstać katedra greckokatolicka znajduje się pomnik papieża, który tym samym grekokatolikom przekazał dawny kościół jezuitów na archikatedrę? Wspominaliśmy o tym przy okazji 👉wizyty w świątyni.
Idziemy na widziany z wieży Zamek Kazimierzowski. Wędrówka ulicą Franciszkańską doprowadza nas do pomnika kapitana Henryka Jaskuły. Ten mieszkający przez wiele lat w Przemyślu człowiek zasłynął tym, że jako pierwszy Polak i trzeci żeglarz w historii samotnie okrążył Ziemię bez zawijania do portów. Dlatego też na pomniku możemy odczytać:
Kapitan Henryk Jaskuła
Pierwszy Polak, który w latach 1979–1980 samotnie opłynął świat bez zawijania do portów z Gdyni do Gdyni jachtem „Dar Przemyśla”.
Zamek Kazimierzowski, który swą nazwę zawdzięcza fundatorowi, królowi Kazimierzowi Wielkiemu, znajduje się na górującym nad miastem Wzgórzu Zamkowym. Jego zwiedzanie zostawiliśmy sobie na koniec, gdyż jest placówką czynną najdłużej, aż do godziny 18:00. Zatem... 👉na zamek!
Po wizycie na zamku wracamy na Rynek, by w jednej z tutejszych restauracji zjeść na koniec dnia ciepłą obiadokolację. Znaleźć wolne miejsce nie było łatwo, ale na szczęście się udało i to z pięknym widokiem na cały przemyski Rynek.
Ten dzień kończymy wieczornym spacerem, podczas którego możemy zobaczyć znane już nam zabytki pięknie oświetlone 👉po zmroku.
Podczas wizyty w Przemyślu nie sposób nie wspomnieć jeszcze o kościele i klasztorze karmelitów bosych oraz położonym nieopodal kościele i klasztorze sióstr karmelitanek bosych. Oba te miejsca odwiedziliśmy w kolejnych dniach.
NIEDZIELA, 08 września 2025 r.
KOŚCIÓŁ KARMELITÓW BOSYCH
Kościół karmelitów bosych odwiedziliśmy z samego rana przed wyjazdem 👉do Krasiczyna. Jak było doskonale widać z wieży zegarowej, świątynia góruje nad przemyską starówką.
Kościół jest pod wezwaniem Świętej Teresy. Wybudowano go w XVII wieku w stylu późnorenesansowo - barokowym. Dziś jest to świątynia rzymskokatolicka, jednak w swojej historii była kościołem greckokatolickim i pełniła rolę katedry.
Wewnątrz uwagę przykuwa niezwykła ambona w kształcie łodzi, pochodząca z drugiej połowy XVIII wieku. Widnieją na niej figury apostołów Piotra i Pawła.
Nieco wyżej, po sąsiedzku z klasztorem karmelitów bosych, znajduje się klasztor sióstr karmelitanek bosych.
PONIEDZIAŁEK, 09 września 2024 r.
KOŚCIÓŁ SIÓSTR KARMELITANEK BOSYCH
Klasztorny kościół sióstr karmelitanek bosych odwiedziliśmy z samego rana w poniedziałek, przed wyjazdem z Przemyśla do Przeworska.
Siostry karmelitanki bose zostały sprowadzone do Przemyśla w 1884 roku przez polskiego duchownego, świętego Rafała Kalinowskiego. Widoczna przed nami świątynia pod wezwaniem Matki Bożej Szkaplerznej powstała w latach 1899-1900.
Kościół sióstr karmelitanek bosych był ostatnim obiektem jakiemu poświęciliśmy uwagę w Przemyślu. Opuszczamy to piękne miasto i ruszamy w dalszą drogę. Można powiedzieć, że od teraz będzie to droga powrotna w kierunku Poznania. Jedziemy 👉do Przeworska.
POZDRAWIAMY☺
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz