niedziela, 8 września 2024

POLSKA POŁUDNIOWO-WSCHODNIA - DZIEŃ 9 - Posada Rybotycka, Ulucz i inne podkarpackie cerkwie

Szlakiem najstarszych cerkwi w Polsce.

POLSKA POŁUDNIOWO-WSCHODNIA - DZIEŃ 9


Po wizycie w przepięknym 👉Zamku w Krasiczynie ruszamy w dalszą drogę. Całe popołudnie przed nami i spędzimy je na poznaniu naprawdę ważnych zabytków. Na początek jedziemy nieco ponad 30 kilometrów na południe do miejscowości o nazwie Posada Rybotycka.

POSADA RYBOTYCKA


W położonej w powiecie przemyskim Posadzie Rybotyckiej znajduje się niezwykła świątynia. Jest nią Cerkiew św. Onufrego, dumnie dzierżącą miano najstarszej murowanej cerkwi w Polsce. Malowniczo położna na niewielkim wzgórzu, na zachodnim krańcu wsi.



Historia Cerkwi św. Onufrego sięga XIV wieku. Wówczas powstała najstarsza jej część, czyli prezbiterium. Nieco później, bo w XV wieku dobudowano kwadratową nawę główną. Najmłodszą częścią jest obronna wieża, w której znajduje się kruchta i babiniec, a na piętrze kaplica. Ta dobudowa miała miejsce w XVI wieku. Po co świątyni obronna wieża? Wynika to z faktu, że cała cerkiew wybudowana została jako cerkiew obronna.



Wewnątrz świątyni znajdują się piękne polichromie. Nie będzie jednak nam dane ich zobaczyć, gdyż cerkiew jest zamknięta. Jej funkcja obronna uniemożliwia nawet zajrzenie do środka choćby przez dziurkę od klucza. Cóż... jedziemy dalej!

ULUCZ


Naszym kolejnym celem jest miejscowość Ulucz. Ponownie mamy do przejechania nieco ponad 30 kilometrów, tym razem jednak w kierunku zachodnim. Wąskie i kręte drogi nie pozwalają na szybką jazdę, przez co przejazd zajmuje około 40 minut.


Zatrzymujemy się na parkingu u stóp Wzgórza Dębnik, na którym znajduje się interesujący nas obiekt. Wspinamy się więc na szczyt. Szlak wiedzie dość stromo pod górę. Na szczęście jest to krótkie, bo zaledwie 300-metrowe podejście. Do pokonania mamy jednak około 70 metrów przewyższenia. Wysiłek zostaje szybko wynagrodzony możliwością zobaczenia przepięknej Cerkwi Wniebowstąpienia Pańskiego.


Wykonana z drewna jodłowego świątynia do niedawna uważana była za najstarszą, drewnianą cerkiew w Polsce. Jej powstanie datowano na początek XVI wieku. Wykonane jednak badania dendrologiczne wykazały, że powstała w 1659 roku, co i tak czyni ją jedną z najstarszych zachowanych przykładów drewnianej architektury cerkiewnej w naszym kraju. Więcej o niej przeczytamy na tablicy informacyjnej.



Niestety, podobnie jak w Posadzie Rybotyckiej, cerkiew w Uluczu również jest zamknięta. Jej piękne zdobienia możemy zobaczyć jedynie na prezentowanych na tablicy zdjęciach. Tu również mamy możliwość obejrzenia ikonostasu.



Jak czytamy na tablicy, ikonostas w cerkwi nie jest oryginałem, a wykonaną na jego wzór kopią. Ten pierwotny, ze względów bezpieczeństwa i zapewnienia należytej opieki konserwatorskiej, przeniesiono do Muzeum Budownictwa Ludowego w Sanoku, którego Cerkiew w Uluczu jest dziś oddziałem terenowym.


Wokół cerkwi znajduje się cmentarz, na którym odnaleźć możemy jeszcze sporo starych nagrobków.


Schodzimy ostrożnie ze Wzgórza Dębnik do samochodu i ruszamy w drogę powrotną do Przemyśla. Dwie niezwykłe cerkwie zaplanowane na dzisiaj odwiedzone. Korzystając jednak z okazji, zatrzymujemy się w drodze powrotnej w kilku miejscach, by zobaczyć inne przykłady drewnianej architektury sakralnej, których na Podkarpaciu mamy całkiem sporo.

DOBRA SZLACHECKA


Pierwszy przystanek robimy w miejscowości Dobra Szlachecka. Tu znajduje się drewniana cerkiew pod wezwaniem św. Mikołaja z 1879 roku. Wybudowana jako świątynia greckokatolicka, obecnie przemianowana została na rzymskokatolicki Kościół Podwyższenia Krzyża Świętego.



W końcu trafiamy na otwartą świątynię. Choć pełnego wstępu strzeże krata, nie ma przeszkody by zza niej zobaczyć piękne wnętrze kościoła. A to bogato dekorowane jest polichromiami. Wewnątrz zachował się również ikonostas.



Jedziemy dalej. Kolejny przystanek za niewiele ponad 2 kilometry.

HŁOMCZA


Drugi przystanek robimy w miejscowości Hłomcza, gdzie drogowskaz wskazuje nam dojazd do Cerkwi Soboru Najświętszej Maryi Panny.


Drewniana świątynia wybudowana została w 1859 roku na niewielkim wzniesieniu, u stóp którego możemy zaparkować samochód. Podchodzimy do drzwi, te jednak są zamknięte. Pozostaje nam nacieszyć oczy jej wyglądem zewnętrznym.


Po chwili wracamy do samochodu i ruszamy w dalszą drogę. Kolejny przystanek za 4 kilometry.

TYRAWA SOLNA


Tyrawa Solna to trzeci przystanek w drodze do Przemyśla. Zgodnie ze wskazaniem drogowskazu, z głównej drogi musimy zjechać około 350 metrów, by znaleźć się przy kolejnej cerkwi.


Drewniana świątynia pod wezwaniem św. Jana Chrzciciela wybudowana została w 1837 roku jako cerkiew greckokatolicka. Po II wojnie światowej, w 1946 roku, przemianowana na kościół rzymskokatolicki, któremu patronują święci Piotr i Paweł.


Kościół jest otwarty. Zaglądamy więc do wnętrza, które jest pięknie zdobione polichromiami. Ponad ołtarzem zachował się również fragment ikonostasu.



Wracamy do głównej drogi, którą kierujemy się na wschód. Kolejny przystanek za nieco ponad 3 kilometry.

SIEMUSZOWA


Dojeżdżamy do miejscowości Siemuszowa, w której robimy czwarty postój. By dojechać do tutejszej cerkwi musimy zjechać około 500 metrów z głównej drogi.


Drewniana Cerkiew Przemienienia Pańskiego w Siemuszowej powstała w 1841 roku jako świątynia greckokatolicka. Dziś jest to rzymskokatolicki Kościół Chrztu Pańskiego.


Kościół jest zamknięty, więc wracamy do samochodu i jedziemy dalej. Przed nami dłuższy, ponad 50-kilometrowy przejazd do dawnej miejscowości Kruhel Wielki, 1 stycznia 2010 roku włączonej do Przemyśla.

PRZEMYŚL - KRUHEL WIELKI


By dojechać do cerkwi w Kruhlu Wielkim należy zjechać z głównej drogi krajowej numer 28 w ulicę Witoszyńską, która kawałek dalej przechodzi w ulicę Kruhel Wielki. Po przejechaniu około 1,5 kilometra, nieco powyżej drogi, widoczna staje się drewniana świątynia. Niestety nie można podjechać bezpośrednio do niej, trzeba zostawić samochód poniżej. Tylko gdzie?
Zatrzymujemy się we wjeździe do jednej z posesji, gdzie za zgodą właścicielki możemy zaparkować samochód. Podchodzimy do cerkwi.
Cerkiew w Kruhlu Wielkim należy do najstarszych, drewnianych świątyń w naszym kraju. Data jej budowy nie jest dokładnie znana, jednak dane źródłowe wspominają o niej już w 1630 roku. Wybudowana jako świątynia greckokatolicka, po II wojnie światowej przestała być używana. W efekcie popadła w ruinę. Zmianę przyniosła końcówka XX wieku. Pod koniec lat 80-tych została rozebrana i poddana konserwacji. Dekadę później odbudowano ją i tak stoi po dziś dzień. Obecnie należy do archikatedralnej parafii greckokatolickiej w Przemyślu. 


Po drugiej stronie dostrzegamy rzymskokatolicki Kościół Matki Bożej Królowej Polski.


Wracamy do samochodu. Choć minęła już godzina 18 i słońce powoli chyli się ku zachodowi, postanawiamy podjechać do jeszcze jednego miejsca. Tym razem jednak nie będzie to już cerkiew. 
Podczas wizyty 👉w Muzeum Twierdzy Przemyśl polecono nam odwiedzić 👉Fort I "Salis - Soglio", położony około 12 kilometrów na wschód od Przemyśla. Jedziemy zatem odwiedzić ten jeden z wielu fortów należących do Twierdzy Przemyśl.

POZDRAWIAMY

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz